Moja żona nie przepada za najnowszymi gadżetami, ale lubi sprzęty Apple chociaż ich osobiście nie używa. A lubi je za aplikację pogodową “Weather”. Okazało się już wielokrotnie, że serwis pogodowy, z którego pobiera informacje lepiej przepowiada pogodę niż panowie Kret, Zubilewicz i reszta naszych telewizyjnych meteorologów.
Tak, wiem. Facebook jest be, ale i tak tam ciągle siedzicie. Teraz będzie łatwiej pogadać. Szkoda mi Intense Debate, ale FB jest monstrum, które trudno ignorować.
Jeżeli programujesz aplikacje na iOS i potrzebujesz dodać Apple Push Notifications, to masz do wyboru wiele opcji, od darmowych (na swoim serwerze) do komercyjnych (kosztują dość drogo). Z darmowymi jest ten problem, że nigdy nie są darmowe i wymagają ciągłego niańczenia, a komercyjne po prostu kosztują ok. $200 miesięcznie co nie jest rozwiązaniem, które się opłaca … Continue reading
Miałem niedawno okazję do rozmowy z jednymi z najlepszych programistów na świecie. To ludzie tworzący od kilku lat przyszłość, którą reszta świata zobaczy za jakieś 5 lat. Elita elit. Profesjonaliści dumni ze swoich osiągnięć. I całkiem słusznie.
Kilka osób zapytało mnie o dokładne dane sprzętu użytego do budowy studia opisanego w artykule na Antyweb.pl. Oto dane: Dyktafon Philips LFH0615 Mikrofon Sony F-V120 Słuchawki Sennheiser HD-202 Statyw mikrofonowy (estradowy)
@przemekspider zgodę na publikację moich tekstów wycofałem w roku 2010. Życzę sobie aby usunął je Pan ze swojego bloga oraz z gazeta.pl. — redakcja texy.pl (@texypl) March 5, 2012
Nie pamiętam czy na tym polegało sedno teorii zaprezentowanej przez twórców filmu “Piękny umysł”, ale z tego co zapamiętałem John Nash proponował podrywać panny mniej popularne bo wtedy mamy większe szanse na udany wieczór, a może nawet na długoterminowy związek. Może źle to zrozumiałem i źle zapamiętałem, ale to akurat przyszło mi dziś do głowy.
Odpowiedź zapewne już wkrótce.
Już siedem lat w sieci, pod różnymi adresami, ale w miarę regularnie. Dziękuję za wszystkie komentarze!
Nie obchodzi mnie to, co w poniedziałak pokaże Steve Jobs. Ma to dla mnie znaczenie marginalne, ponieważ nie rozwiązuje to problemu, z którym przyszło mi się zmierzyć przy okazji choroby w rodzinie.
Znów zrobiła się mała afera wokół Groupona, bo parę pań nie chce oglądać kobiet spazmujących na rurach (women writhing on poles).
Blogosfera szumi kometarzami dotyczącymi najnowszego patentu przyznanego Apple, Inc. Jest to metoda cenzurowania treści nieprzyzwoitych przesyłanych jako wiadomości SMS. Ma to chronić nieletnich (chrońmy dzieci!) przed otrzymywaniem i wysyłaniem słów niecenzuralnych.