Wygląda na to, że marzenie każdego blogera spełniło się. Ktoś wreszcie kupił ten interes a właściciel może nareszcie odpocząć ze świadomością, że nie musi już więcej pracować.
Na to przynajmniej wskazują plotki, które krążą w serwisie Twitter od kilku godzin na temat sprzedaży serwisu TechCrunch oraz sieci blogów powiązanych z TechCrunch.
Nabywcą ma być koncern AOL, a cytowana przez plotkarzy kwota to 100 milionów dolarów.
Jeżeli to prawda, to wypada pogratulować! Pamiętam jak Michael Arrington zaczynał, jak męczył się z hostingiem bloga, jak szukał sposobu na zwiększenie liczby czytelników. A przede wszystkim ciężko pracował, o czym pisał i mówił w programach takich jak GilmorGang, kiedy to jeszcze GilmorGang był częścią sieci podkastów PodShow (obecnie Mevio).